Terano
Terano zbudowali swoje imperium na słowach, a nie na broni. Sieć ich ambasad rozciągała się po całej galaktyce. Byli najbogatszą rasą, która nigdy nie zbudowała ani jednej kopalni – ponieważ handlowali tym, czego nikt inny nie mógł zapewnić: zrozumieniem, rozwiązywaniem konfliktów i zdolnością do zawarcia pokoju między wrogami.
Historia
Terano pojawił się na Nebulon Prime — świecie otoczonym niezwykle gęstą atmosferą, w której dźwięk rozchodził się w skomplikowanych, warstwowych wzorach, inaczej niż gdziekolwiek indziej w galaktyce. To środowisko nie utrudniało komunikacji; uczyniło go bogatym. Terano ewoluował, aby dostrzec każdy wydźwięk, każdą harmonię i każdy nurt emocjonalny w mówionym przekazie. Oszustwo było nie tylko trudne – było biologicznie czytelne.
Na tym fundamencie zbudowali imperium dyplomatyczne. Zamiast budować kopalnie i wykuwać broń, zajęli pozycję niezastąpionych pośredników. Każdy konflikt w galaktyce był szansą dla ambasady Terano. Przyjęli Neutronium w zamian za rozwiązanie konfliktu, jakiego nie mogła zapewnić żadna inna rasa — co czyni ich, paradoksalnie, najskuteczniejszymi zbieraczami Nn w galaktyce przy najniższych kosztach infrastruktury. Ich wrażliwość była odzwierciedleniem ich siły: kiedy Paradox X zaczął niszczyć tkankę społeczną, cała ich baza mocy wyparowała. Sieci upadły. Ambasady straciły władzę. Kiedy zebrały się pierwsze trzy artefakty Paradox X i wszechświat się zawalił, Terano nie miał już wyjścia. Ich dziedzictwo przetrwało tylko na terytoriach Różowych, które zajęli.
Biologia i zmysły
Ciała Terano są wydłużone i płynne — nie sztywne jak egzoszkielety Mi-TO, ani probabilistyczne jak Asters. Ich najbardziej charakterystyczną cechą jest bioluminescencyjna skóra, która stale zmienia kolor i wzór jako wyraz ich wewnętrznego stanu. Wśród Terano ukrywanie emocji jest fizycznie niemożliwe: strach wytwarza specyficzne luminescencyjne podpisy, agresja inne, uczciwość zupełnie inne spektrum. To nie jest wybór. To jest biologia.
Ich aparat zmysłowy obejmuje sześć różnych zmysłów. Pierwsze pięć odwzorowuje w przybliżeniu standardową percepcję biologiczną z podwyższoną ostrością - szczególnie akustyczną, biorąc pod uwagę ich atmosferyczny świat. Szósta jest unikalna w galaktyce: Empatyczna Percepcja Pola. Terano dosłownie odczuwają pola bioelektryczne otaczających je żywych istot jako doznanie fizyczne. Strach rejestruje się jako presję. Agresja jak upał. Uczciwość jako niski, wyraźny rezonans. Oszustwo jako specyficzna, niezgodna wibracja, którą uważają za instynktownie nieprzyjemną. To jest biologiczny fundament ich legendarnej dyplomacji – nie szkolenie, nie kultura, ale zmysł. Negocjator Terano nie czytał mowy ciała. Czytali samo ciało.
Struktura społeczna
Terano społeczeństwo działa w oparciu o sieci konsensusu, a nie hierarchię. Nie było jednego przywódcy ani rady rządzącej – jedynie nakładające się kręgi negocjatorów, których władza wynikała z wykazanych umiejętności, a nie z wyborów czy dziedziczenia. Decyzje zapadały w sposób, w jaki porusza się szmer szpaków: żaden pojedynczy ptak nie prowadzi, a mimo to stado dokonuje spójnych wyborów szybciej, niż byłoby to w stanie zapewnić jakiekolwiek scentralizowane dowództwo.
Ambasady to nie biura. Byli żywymi organizmami społecznymi, obsługiwanymi przez Terano, który spędził dziesięciolecia na uczeniu się wzorców komunikacyjnych jednej kultury, zanim reprezentował w niej interesy Terano. Inwestycja była ogromna. Powroty obejmowały najbardziej wyrafinowaną sieć wywiadowczą w galaktyce, umieszczoną na każdym dworze, w każdym centrum handlowym i na każdej spornej granicy.
Jak nabyli Neutronium
Terano nie wydobył. Nie syntetyzowali. Handlowali – ale to, czym handlowali, było niezastąpione. Inne rasy w galaktyce miały Neutronium; nie zawsze mieli spokój. Terano oferował rozwiązanie konfliktów, ułatwienia w handlu i zrozumienie międzygatunkowe, którego żadna inna rasa nie była w stanie wiarygodnie zapewnić. W zamian: Neutronium. Układ ten uczynił ich bogatymi i umieścił ich w centrum każdego sojuszu. Uzależniło ich także całkowicie od stabilności tkanki społecznej. Kiedy Paradox X zakłócił komunikację galaktyczną, a sieci uległy zniszczeniu, ich dochody spadły i nie pozostało nic, na czym mogliby się oprzeć.
Ich dziedzictwo w grze
Bohaterowie, którzy zbudują 3 bazy na różowych (Terano) terytoriach, odblokowują starożytną wiedzę rasy: +1 prędkość dyplomacji. Z punktu widzenia rozgrywki oznacza to, że przejęcie dyplomatyczne — zajęcie sąsiednich, niezajętych segmentów poprzez wydanie Nn równej bazowej wartości segmentu — następuje o jedną akcję wcześniej niż standardowo. Przeciwnicy, którzy chcą rywalizować w segmencie, do którego zmierza Terano Bohater, muszą działać szybciej lub pogodzić się z porażką.
W Wszechświecie 9+ dziedzictwo pogłębia się wraz z premią Nawigacyjną: +1 NP za każde przejęcie dyplomatyczne, przywracając częściowy dochód z ekspansji terytorialnej. Starożytną ojczyzną Terano jest Nebulon Prime. Ich dziedzictwem są terytoria A2, B3, D1, E2 i F3 — rozsiane po środkowych sektorach galaktyki, co odzwierciedla ich historyczną rolę jako tkanki łącznej pomiędzy domenami innych ras. Mechanika dyplomacji, którą odblokowuje Terano, wywodzi się bezpośrednio ze starożytnego systemu ambasad: zobacz Dyplomacja, aby poznać pełne zasady.
Uwagi do projektu
Terano został zaprojektowany, aby rozwiązać konkretny problem zidentyfikowany podczas wczesnych testów gry: domyślnie wszystkie rasy były rozszerzone militarnie. Gracze, którzy chcieli zastosować pokojową strategię, nie mieli mechanicznego wsparcia – po prostu przegrali. Gra karała podejścia niezwiązane z walką ze względu na strukturę, a nie na wybór gracza. Terano była odpowiedzią: frakcja, której dyplomatyczna droga do kontroli terytorialnej jest prawdziwą alternatywą dla ekspansji militarnej, a nie przeszkodą.
Celem projektu był parytet, a nie dominacja. Doświadczeni gracze wybierający Terano wygrywają mniej więcej w tym samym tempie, co frakcje wojskowe w sesjach z 3 lub więcej graczami, ponieważ ich zdolność do zajmowania terytorium bez wydawania żetonów armii pozwala im szybciej skalować się w scenariuszach z wieloma frontami, w których frakcje wojskowe są nadmiernie rozbudowane. Na papierze prędkość dyplomacji +1 jest niewielka. Łączy ponad 30 rund.